środa, 14 sierpnia 2013

Essence, eyeliner w żelu.

Witajcie w 201 poście! ;)

Mam za sobą pierwszy trening z Mel B. i jestem bardzo zadowolona. Dzisiaj czekają mnie kolejne ćwiczenia. Wiem, że to późno dopiero teraz zabierać się za to, bo wakacje się kończą, ale lepiej późno niż wcale.

Dzisiaj recenzja produktu, za którego recenzję nie mogłam się długo zabrać, ale stwierdziłam, że w końcu trzeba. Słyszałam wiele pochlebnych recenzji na jego temat, a że jest niedrogi postanowiłam w niego zaopatrzyć.


Od producenta:

Jego ultra-wygładzająca, żelowa formuła pozwala na idealną aplikację podobną jak płynnym eyelinerem i zapewnia szczególnie jedwabiste wykończenie o różnorodnych efektach od matowego do świetlistego. Po prostu zanurz specjalny aplikator do linera essence i z łatwością namaluj perfekcyjną linię, która szybko wysycha, jest bardzo trwała, nie rozmazuje się i jest  wodoodporna! 



A więc tak:

+ porządnie wykonane opakowanie.
+ łatwa aplikacja na powiekę.
+ głęboki czarny kolor
+ dobra trwałość ok. 8 godzin
+ nie zauważyłam problemów ze zmyciem, ale obecnie używam Biodermy.
+ znika z powieki równomiernie.
+ szybko wysycha
+ nie rozmazuje się.
+ tani i  łatwo dostępny.

Na koniec mam dla Was zdjęcie. Nie jestem jakimś wirtuozem robienia kreski, ale ta chyba nie jest aż taka najgorsza.



A Wy miałyście? Co sądzicie? Jaki jest Wasz ulubiony eyeliner?

Buziaki! ;*

17 komentarzy:

  1. jeszzce nie miałam, ale czytając Twoją recenzję to raczej kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. kreski uwielbiam ale eyelinera w żelu jeszcze nie miałam . Kiedyś na pewno się skuszę

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam ten eyeliner :) uważam, że jest najlepszy ! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam go i nie byłam zadowolona - mój egzemplarz miał dziwną konsystencję i był nietrwały na powiece. Być może trafiłam na trefny egzemplarz z jakiejś wycofanej już partii - podobno niektóre im nie wyszły.
    Uwielbiam za to żelowy eyeliner Maybelline ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszyscy tak chwalą ten eyeliner z Maybelline, że na pewno się skuszę na niego ;)

      Usuń
  5. Ja go mam nadal i jest ok. Nie narzekam, nigdy mi krzywdy nie zrobił, ale jak już się skończy albo umrze śmiercią naturalną, to na pewno wypróbuję ten żelowy z Maybelline.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też ciekawi mnie ten z Maybelline ;)

      Usuń
  6. miałam ten eyeliner i miałam wrażenie jakby wysechł i nie nadaje się do użycia :( chyba spróbuję innej firmy..

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam i jego jedyna wada to to, że jest zbyt trwały... Domycie go to horror, cokolwiek użyję osadza się w moich dość gęstych rzęsach. Z tego powodu używam go rzadziej niz np. linera w pisaku, bo nie chcę sobie niszczyć rzęs spaniem z linerem:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Może ktoś mi tutaj podpowie, czy ów świetny pędzelek essence do tego linera naprawdę zostanie wycofany? Jeśli tak to idę po zapasy:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety nie wiem, a ma zostać wycofany? mam nadzieję, że nie.

      Usuń
  9. ciekawie się prezentuje, a kreska super ;]

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam inny w zelu, ale na ten poluje :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja mam eyeliner w żelu Catrice ;) Szukałam Essence i już nie było :( Śliczna kreska ;)

    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news :*

    OdpowiedzUsuń
  12. I ja się skusiłam na linery Cartice i zdziwiła mnie ich świetna jakość :)

    OdpowiedzUsuń
  13. To mój pierwszy eyeliner w żelu i jak dla mnie jest boski :D Kreska dobrze Ci wyszła ;) Kwestia wprawy ;)

    OdpowiedzUsuń